sobota, 8 grudnia 2012

Zawieszam bloga

Niestety tak się złożyło że już od dwóch tygodni jestem w szpitalu. Podejrzewane jest że mam coś nie tak z wątrobą. :(  Jak wrócę to obiecuję że będę dodawać rozdziały regularnie. Przepraszam was :(

4 komentarze:

  1. Ojej, kochana!
    Mam nadzieję, że to nic poważnego, choć długość pobytu świadczy o czymś zupełnie innym... Obyś wyszła przed świętami, żeby móc je spędzić w rodzinnym gronie przy świetle lampek na choince i przy dźwiękach kolęd. Będę trzymać kciuki za twój powrót do zdrowia i czekać na ciąg dalszy tego wspaniałego opowiadania.
    Trzymaj się! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. To chyba nie jest nic poważnego prawda? :ccc
    Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. ;))
    Pozdrawiam ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. jeny ;c tak mi przykro ;c wracaj do pełni zdrowa słonko ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. przykro trochę ale ok :) wracaj szybko do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń